Czy opony wielosezonowe nadają się do wszystkich samochodów?

0

Opony mają kluczowe znaczenie nie tylko dla komfortu jazdy samochodem, ale przede wszystkim wpływają na bezpieczeństwo poruszania się pojazdami. Nie wszyscy właściciele aut to doceniają, a przecież są one jedynym – i w sumie niewielkim – punktem styku auta nawierzchnią drogą. To na nie przenoszona jest cała, czasami bardzo duża, moc silnika i systemu hamowania. Jakie więc opony wybrać? Czy zmieniać je wraz z pora roku, czy też stosować opony wielosezonowe? Czy te tak zwane całoroczne nadają się do wszystkich samochodów?

Oszczędności na wymianie i przechowywaniu

Zasadniczo ogumienie samochodów dzieli się na zimowe, letnie i wielosezonowe. Główną zaletą tych ostatnich jest to, że można na nich jeździć przez cały rok, bez konieczności wymiany co kilka miesięcy. Jakie są jeszcze inne główne zalety montowania opon wielosezonowych.

  • skoro nie trzeba ich zmieniać na wiosnę i jesień oszczędzą się pieniądze, które trzeba wydać na taką usługę,
  • nie potrzeba szukać miejsca na drugi komplet opon lub płacić komuś, na przykład wulkanizatorowi, za jego magazynowanie,
  • nieoczekiwana zmiana warunków pogodowych jesienią lub wiosną nie będzie dla kierowcy zaskoczeniem. Opony wielosezonowe mają sprawdzać się w każdej aurze.

Opony wielosezonowe zyskują na popularności

Mimo tych niewątpliwych korzyści, jeszcze niedawno opony wielosezonowe niezbyt często pojawiały się na kołach aut. Jednak z roku na rok zaczynają zyskiwać na popularności. Dzieje się tak nie tylko powodu sprawnego marketingu, ale również dlatego, że w ich produkcji zaczęto wykorzystywać coraz bardziej nowoczesne technologie i innowacyjne mieszanki. Dzięki temu, na rynku jest już sporo modeli opon wielosezonowych z homologacją zimową. Są one oznaczone specjalnym symbolem, czyli płatkiem śniegu na tle szczytu góry.

Jednak te najbardziej wyśrubowane normy spełniają na razie przede wszystkim opony klasy premium, a one niestety do najtańszych nie należą. Należy brać to pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, jaki typ ogumienia wybrać.

Poza tym trzeba sobie również zdawać sprawę z tego, że gdy pojawia się mróz, to co prawda opony wielosezonowe nie twardnieją tak bardzo, jak opony letnie, z drugiej strony jednak zwykle nie będą tak elastyczne, jak klasyczne „zimówki”. Bieżnik opon wielosezonowych ma też najczęściej od nich mniej lamelek, co wpływa na gorsze, niż w typowej oponie zimowej, usuwanie śniegu czy błota pośniegowego. Natomiast latem opony całoroczne prędzej się zużywają. A po deszczu nie radzą sobie tak dobrze — na przykład z poślizgami w kałuży — jak opony letnie.

Opony wielosezonowe nie nadają się do wszystkich aut

Opony wielosezonowe można stosować zarówno w autach nowych, jak i używanych. Głównie jednak powinni je zakładać kierowcy, pokonujący w ciągu roku kilka tysięcy kilometrów. I to głównie w mieście i raczej, gdy „odpuszczają” sobie jazdę w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych.
Kierowcom lubiącym bardziej dynamiczny styl jazdy i jeżdżącym dużo bez względu na aurę, zaleca się jednak opony sezonowe. Opony całoroczne nie są też przeznaczone do samochodów o większej mocy, w tym przede wszystkim aut sportowych. Tu stosuje się na przemian ogumienie letnie i zimowe.

Właściwe ciśnienie, głęboki bieżnik i mniej niż dziesięć lat

To, że ma się na kołach opony wielosezonowe, nie zwalnia kierowcy od pamiętania, że trzeba interesować się ich stanem. Badania pokazują jak jest to ważne, ponieważ do połowy wypadków drogowych, których przyczyną był niewłaściwy stan techniczny pojazdu, doszło z powodu złego stanu opon. Nie tylko dlatego, że nie były odpowiednio dobrane do pojazdu lub do pory roku, ale również z powodu zbyt dużego zużycia, za małej głębokość bieżnika lub nieodpowiedniego ciśnienia. Cały czas należy je kontrolować, aby wynosiło tyle, ile zaleca producent auta. Zbyt niskie ciśnienie pogarsza bezpieczeństwo jazdy. Samochód może nieprzewidywalnie reagować na skręty, ma też dłuższą drogę hamowania. Zwiększają się też opory toczenia, a co więc za tym idzie, auto spala więcej paliwa.

Ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy samochodem ma też głębokość bieżnika opony. Letnie opony z bieżnikiem mniejszym niż 3.0 mm nie radzą sobie dobrze szczególnie na mokrej nawierzchni. Opony zimowe natomiast należy wymienić, kiedy bieżnik ma głębokość poniżej 4 mm. Podobnie postępuje się z oponami wielosezonowymi.
Poza tym – bez względu na rodzaj – nie można jeździć na oponach, które mają więcej niż 10 lat od daty produkcji. Nawet, gdy ich bieżnik nie przekroczył jeszcze granicznych wartości.

Przekładka co najmniej raz na 2 lata

Korzystanie z opon wielosezonowych nie oznacza, że nie trzeba ich co jakiś czas wymieniać. W ich przypadku ważne są tak zwane przekładki. Raz w roku lub chociaż raz na 2 lata, trzeba zamienić przednie z tylnymi. Warto też dokonać krzyżowego przełożenia ogumienia. O ile pierwszą zmianę można wykonać samodzielnie, to ta krzyżowa wymaga pomocy wulkanizatora, ponieważ opony mają oznaczony wymagany kierunek toczenia lub mają swoje strony: zewnętrzną i wewnętrzną.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.