Płyn chłodniczy – jak wybrać najlepszy dla twojego samochodu
Wszelkie pojazdy posiadające silniki spalinowe muszą posiadać także wydajny układ chłodzenia. Składa się on z kilku kluczowych elementów, jak kanały wodne, pompa, węże i oczywiście chłodnica zamontowana na przedzie. Wewnątrz tych wszystkich przestrzeni znajduje się płyn chłodniczy, który najczęściej wykonany jest na bazie glikolu. Jego zadanie to nie jedynie transport ciepła z silnika do chłodnicy. Ma on również inne niezmiernie istotne cechy, z których najistotniejszą i najbardziej znaną jest odporność na zamarzanie.
Płyn chłodniczy – nie tylko zwykła ciecz
Płyny chłodnicze mają przede wszystkim za zadanie rozgrzewać się od gorących części silnika spalinowego, odbierając nadmiar ciepła, a następnie przepływać do chłodnicy gdzie ów energia cieplna jest rozpraszana dzięki pędowi powietrza (lub pracy wentylatora). Po ochłodzeniu wracają ponownie do płaszcza wodnego silnika, umożliwiając mu utrzymanie prawidłowej temperatury pracy. Te zadania mogłaby z powodzeniem wykonywać również zwykła woda, po co więc stosuje się specjalne płyny? Otóż mają one kilka dodatkowych, niezmiernie ważnych cech charakterystycznych, bez których trudno byłoby wyobrazić sobie pracę układu chłodzenia we współczesnym samochodzie. Dlatego też jazda na wodzie, nawet tej demineralizowanej, pomimo że kiedyś była powszechna, w dzisiejszych realiach jest absolutnie niedopuszczalna. Można w ten sposób przegrzać silnik i doprowadzić do jego poważnego uszkodzenia, a także wywołać wiele innych kosztownych awarii.
Najbardziej znaną cechą charakterystyczną płynów chłodniczych jest ich odporność na niskie temperatury. Dzięki temu nie musimy obawiać się, że ciecz zamarznie nawet w siarczyste mrozy. Temperatury w Polsce rzadko spadają w ostatnich latach poniżej -20 stopni Celsjusza, a typowy płyn chłodniczy który można kupić w każdym sklepie motoryzacyjnym ma odporność na zamarzanie do -35*C. Jest to więc zupełnie wystarczające, by móc bezpiecznie używać go w naszym klimacie. Jednak oprócz odporności na zamarzanie istotny jest również podniesiony próg wrzenia. To bardzo istotne, ponieważ wiele nowoczesnych silników pracuje z temperaturami powyżej 100 stopni Celsjusza, a jest to wymagane by zachować najniższą możliwą emisję spalin. W takiej sytuacji woda mogłaby się zwyczajne zagotować, jeżeli tylko z układu uszłoby ciśnienie. Płyny chłodnicze mogą mieć temperaturę wrzenia nawet w przedziale 110-120*C, co w zupełności wystarcza nowoczesnym jednostkom napędowym. Kupując płyn sprawdźmy jednak dokładnie jakiej specyfikacji wymaga nasz silnik i porównajmy ją z tą wskazaną na opakowaniu.
Ochrona antykorozyjna układu chłodzenia
Zarówno silniki współczesne, często wykonane w całości z aluminium, jak również starsze konstrukcje gdzie były żeliwne bloki, mają tendencję do korodowania. Dzieje się to nie tylko z zewnątrz, co zwłaszcza w przypadku silników z żeliwnym blokiem jest bardzo widoczne dla oka. Również w środku dochodzi do powstawania korozji, a najbardziej w miejscu gdzie przepływa ciecz chłodząca. W pozostałej części jednostki napędowej znajduje się bowiem olej, który skutecznie przed korozją chroni. Jednak tak zwany płaszcz wodny, który okala cylindry dla najlepszego odbioru ciepła w nich powstającego, musi być przed korozją dodatkowo chroniony. Tutaj właśnie do gry wkracza płyn chłodniczy, którego zadaniem – oprócz odbioru ciepła – jest również ochrona antykorozyjna silnika od wewnątrz. Dzieje się to dzięki specjalnym dodatkom, które dodawane są do płynów podczas ich produkcji. Każdy silnik wymaga nieco innego ich składu, dlatego też dobór płynu do konkretnej jednostki napędowej musi być dobrze przemyślany.
Korozja w układzie chłodzenia może pojawić się nie tylko we wnętrzu samego silnika spalinowego. Każdy metalowy element może jej ulegać, a przecież tych jest sporo również poza jednostką napędową. To między innymi fragmenty metalowych przewodów transportujących płyn chłodniczy, wymiennik ciepła odbierający dodatkowo temperaturę bezpośrednio od oleju silnikowego, czy sama chłodnica oraz nagrzewnica wnętrza.
Silnik wykonany jest z bardzo grubego materiału, skorodowanie jego ścianek tak by doszło do perforacji będzie trwać długie lata. Jednak w przypadku chłodnicy i nagrzewnicy, gdzie metalowe ścianki przewodów są cienkie, dojdzie do tego dużo szybciej, jeżeli nie będziemy używać prawidłowych płynów chłodniczych. Jak więc wybrać najlepsze rozwiązanie, które zapewni najlepszą ochronę antykorozyjną dla całego układu chłodzenia? Tutaj znów należy posiłkować się normami wymaganymi przez producenta samochodu.
Czy płyny chłodnicze można ze sobą mieszać?
Płyny do chłodnic występują w bardzo wielu kolorach, które jednak nie zawsze mają cokolwiek wspólnego ze składem chemicznym samej cieszy. Dlatego zmieszanie ze sobą płynów o różnych kolorach, jednak spełniających takie same normy, jest dopuszczalne i zwykle nie doprowadzi do żadnych konsekwencji. Jednak nigdy nie należy mieszać płynów które nie spełniają tych samych norm, nawet jeżeli ich kolory są identyczne! Zwykle dojdzie jedynie do pogorszenia właściwości antykorozyjnych, obniżenia temperatury wrzenia lub wzrostu temperatury zamarzania. Jednak zdarzają się przypadki, gdy płyny wejdą ze sobą w reakcję, co spowoduje że w układzie powstanie przysłowiowy kisiel. Jest to bardzo poważna usterka, która może doprowadzić nawet do zniszczenia silnika, poprzez jego przegrzanie. Jednak nawet jeżeli nie dojdzie do aż tak poważnej sytuacji, ponieważ kierowca wcześniej zauważy że coś złego stało się z płynem, naprawa i tak nie będzie tania. Konieczne będzie bowiem wypłukanie układu w całości, a być może wymiana elementów takich jak wymiennik ciepła chłodziwo-olej, chłodnica główna oraz nagrzewnica wnętrza. Zwłaszcza wymiana tej ostatniej bywa bardzo kosztowana, bo konieczny jest demontaż całej deski rozdzielczej i zespołu nawiewów.
Pozostaje pytanie czy płyn chłodniczy można mieszać z wodą. Otóż w awaryjnej sytuacji, gdyby doszło do wycieku i poziom obniżył się w trasie, można ratować się dolaniem wody destylowanej, a nawet zwykłej wody. Jednak po takim zabiegu powinniśmy jechać zachowawczo, nie obciążać mocno silnika, a w najbliższym możliwym momencie odwiedzić warsztat, zlecić naprawę nieszczelności i rzecz jasna wymianę całej cieczy na nową. Płyn po zmieszaniu z wodą przede wszystkim traci swoje właściwości temperaturowe, będzie więc szybciej się gotował, a także zamarzał przy wyższej temperaturze. Dodatkowo, w wielu silnikach stosowana jest pompa cieczy chłodzącej, której uszczelniacz wymaga płynu do prawidłowej pracy. Kontakt z wodą szybko spowoduje jego uszkodzenie, przez co pojawią się wycieki z pojazdu, a finalnie będziemy musieli wykonać wymianę pompy cieczy. Wiąże się to w wielu autach z kompletną wymianą rozrządu, co generuje naprawdę spore koszty.
Dobór najlepszego płynu do danego samochodu
Jak więc dobrać najlepszy rodzaj płynu chłodniczego do konkretnego auta? W tym celu należy sięgnąć do książki obsługi, gdzie wyszczególnione są normy, jakie chłodziwo musi spełniać. Każdy producent stosuje własne, dlatego na opakowaniu płynu znajdziemy ich bardzo długą listę, jednak należy zawsze szukać tej, którą wcześniej znaleźliśmy w instrukcji. W książkach do nowoczesnych aut nie znajdziemy już dokładnie rozpisywanych wymagań co do temperatur i składu chemicznego płynu, ponieważ wszystko zawarte jest we wspomnianych normach i tylko ten parametr powinien być dla nas istotny. Wybierając prawidłowy płyn mamy pewność, że:
- będzie on miał prawidłową temperaturę zamarzania
- jego temperatura wrzenia nie będzie zbyt niska
- skład chemiczny zapewni optymalną ochronę antykorozyjną
- nie dojdzie do uszkodzenia elementów mechanicznych (np. uszczelniacza pompy cieczy)
Jeśli nie jesteśmy pewni jaki konkretnie płyn będzie najlepszy, powinniśmy zdać się na wiedzę mechanika, najlepiej w autoryzowanej stacji obsługi (ASO). We współczesnych autach nierzadko producenci nie podają nawet w instrukcjach norm jakie mają spełniać płyny, ale na wymianę odsyłają wprost do ASO. W takiej sytuacji zastosowanie się do zaleceń producenta będzie najlepszym możliwym wyjściem.
